WordPress 7.1 wychodzi 19 sierpnia: co faktycznie zmienia się dla administratorów stron
WordPress 7.1 wychodzi 19 sierpnia — nowa wersja rdzenia tuż za rogiem
Zespół WordPress.org zaplanował premierę WordPress 7.1 na 19 sierpnia 2026 roku, w trakcie WordCamp US — to oficjalna data z harmonogramu wydania, choć jak przy każdej większej wersji, wciąż może się przesunąć, jeśli testy wykryją poważny błąd. Betę 1 opublikowano w połowie lipca, a kolejne wersje testowe wychodziły co tydzień. Tuż wcześniej, 9 lipca, ukazała się łatka porządkowa WordPress 7.0.1, która naprawiła 31 błędów w rdzeniu i edytorze blokowym — między innymi regresję w funkcji wp_kses(), przez którą poprawne deklaracje background-image w atrybucie style bywały zamieniane na uszkodzony, bezużyteczny zapis.
Co konkretnie zmienia 7.1? W Edytorze Witryny pojawi się natywna obsługa stylowania responsywnego oraz stanów pseudoklas — hover, focus, active — bez dodatkowych wtyczek. Funkcja Notatki zyska tryb sugestii i reakcje emoji, co ułatwia asynchroniczną pracę zespołową nad treścią. Dojdzie asystent migracji motywów klasycznych, nowy modal do edycji mediów, lepsza organizacja biblioteki multimediów oraz dwa nowe bloki — Tabs i Playlist. Zaplanowane wcześniej przejście z React 18 na React 19 zostało odłożone poza 7.1 — w tym wydaniu są tylko przygotowania pod tę zmianę.
Dla kogoś, kto prowadzi stronę na WordPressie, ważniejsze od listy nowości jest to, czego 7.1 nie zmienia: minimalna wymagana wersja PHP zostaje na poziomie 7.4, a rekomendowana to nadal 8.3 lub nowsza — tak samo jak przy WordPress 7.0. To nie jest więc wydanie, które wymusi pilną migrację hostingu. Ale każda duża aktualizacja rdzenia to moment podwyższonego ryzyka regresji w motywach i wtyczkach, zwłaszcza tych mocno ingerujących w edytor blokowy — 7.0.1 pokazało, że nawet drobna zmiana w sanityzacji HTML potrafi po cichu popsuć wygląd strony.
Praktyczny wniosek: warto zaktualizować najpierw środowisko testowe, zanim zmiana trafi na produkcję, sprawdzić w panelu Site Health, czy wtyczki i motyw deklarują zgodność z 7.1, i zrobić kopię zapasową przed samą aktualizacją. Jeśli hosting nadal stoi na PHP niższym niż 7.4, to sygnał, żeby to zmienić niezależnie od WordPressa — starsze wersje PHP nie tylko blokują aktualizacje rdzenia, ale realnie spowalniają stronę, co widać w testach TTFB opisanych na stronie jak testujemy hosting. Warto też sprawdzić, które hostingi w naszym rankingu mają domyślnie nowsze wersje PHP — to jedna z rzeczy, które oceniamy przy każdym teście, zgodnie z metodologią opisaną na stronie jak liczymy wyniki.
Same nowości w 7.1 nie są rewolucją — to kolejny krok w stronę pełnej edycji witryny i pracy zespołowej w edytorze. Dla administratora strony to jednak dobry pretekst, żeby raz jeszcze sprawdzić, na czym faktycznie stoi jego hosting.
Od 2014 roku prowadzi SP-Media - agencję, która buduje i utrzymuje strony firmowe. Hostingi ocenia z perspektywy kogoś, kto codziennie na nich pracuje: migracje, awarie, kontakt z supportem.